7 najciekawszych filmów na 12. Mastercard OFF Camera

Filmowa majówka w Krakowie zbliża się wielkimi krokami, a organizatorzy startującej już jutro dwunastej edycji Festiwalu Mastercard OFF Camera przygotowali dla nas wiele przeróżnych filmowych wrażeń. Na które tytuły warto zwrócić szczególną uwagę w programie? Przychodzę Wam z pomocą i nieśmiało podrzucam siedem najciekawszych filmów tej edycji festiwalu!

W tym roku sytuacja w Konkursie Głównym wydaje się znacznie ciekawsza niż w latach ubiegłych. Gdy przed dwoma laty bezkonkurencyjna była Ostatnia rodzina, a przed rokiem walka musiała się rozegrać pomiędzy Cichą nocą i ostatecznie triumfującą Wieżą. Jasny dzień, w tym roku zwycięstwo polskiego reprezentanta nie będzie wcale takie oczywiste. Wilkołak Adriana Panka – pod wieloma względami świeży i dobry – nie jest tytułem na miarę tych wcześniej wspomnianych, choć i tak zawiesza na starcie poprzeczkę dość wysoko. Dlatego też z większą ciekawością spoglądam w stronę Konkursu Głównego i jestem szalenie ciekaw, czy któryś tytuł spośród biorących w nim udział zatrzyma ostatnią „polską passę”. Tym bardziej cieszę się, że po raz czwarty będę miał szansę aktywnie uczestniczyć w Festiwalu i zachwycać się (bądź nie) filmami z całego świata, choć przyznam, że organizatorzy trzymali mnie w niepewności do samego końca. Co warto obejrzeć podczas dziesięciu dni święta kina niezależnego w Krakowie?


Pause reż. Tonia Mishiali

Pierwszy i ostatni film z Konkursu Głównego, który znalazł się pośród najciekawszych tytułów festiwalu to debiut pochodzącej z Cypru reżyserki Toni Mishiali, wyróżniony nagrodą dla najlepszego filmu w Salonikach. Pause opowiada historię Elpidy – kobiety, która poświęciła swoje dotychczasowe życie na wychowanie córki oraz trwanie przy despotycznym mężu. Teraz przechodzi menopauzę i nie może liczyć na niczyje wsparcie. Kiedy w miejscu jej zamieszkania rozpoczyna się remont, za sprawą przystojnego robotnika w kobiecie rozbudzają się tłumione pragnienia. Obejrzyjcie tę krótką, jednominutową zapowiedź. Ujrzałem i wiem, że muszę obejrzeć całość.


Słodki koniec dnia reż. Jacek Borcuch

Spośród przedpremierowych pokazów w Konkursie Filmów Polskich, Słodki koniec dnia jest zdecydowanie tym najciekawszym (Okna, okna oraz Krew Boga wspominam niestety bardzo chłodno po ubiegłorocznym Festiwalu w Gdyni). To właśnie za ten film Krystyna Janda otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki na Festiwalu Sundance i nie zdziwię się, jeżeli sytuacja powtórzy się w Krakowie. Najnowszy film Jacka Borcucha opowiada historię Marii – polskiej poetki i laureatki Nagrody Nobla – żyjącej na włoskiej prowincji, której życie zmienia się pod wpływem tragicznego wydarzenia. Współscenarzystą jest Szczepan Twardoch – jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy współczesnych, autor między innymi Króla oraz Morfiny.


Firecrackers reż. Jasmin Mozaffari

Film z sekcji „My kontra Oni”, Firecrackers w reżyserii Jasmin Mozaffari opowiada historię dwóch najlepszych przyjaciółek – Lou i Chantal – które mają dość niewielkiego miasteczka i marzą o przeprowadzce do Nowego Jorku. Ich buntownicza natura oraz potężne plany nie spodobają się jednak wszystkim jednostkom w społeczności, w której panuje porządek i pewne normy. Ich przełamanie będzie kosztowało bohaterki bardzo dużo siły, którą będzie im dawało wspólne trwanie. Organizatorzy festiwalu porównują Firecrackers do American Honey Andrei Arnlod. Na mnie przede wszystkim bardzo dobre wrażenie zrobił dynamiczny, magnetyczny zwiastun. Debiut kanadyjskiej reżyserki zdobył nagrody dla najlepszej aktorki i dla najlepszego filmu na Festiwalu w Sztokholmie.


Gloria Bell reż. Sebastián Lelio

OFF Camera to również przedpremierowe pokazy Glorii Bell – najnowszego filmu Sebastiána Lelio, który w 2018 roku otrzymał Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego za Fantastyczną kobietę (pokonał wówczas świetny The Square). To remake jego własnego filmu z 2013 roku, który zdobył uznanie chociażby na Berlinale. Tytułowa bohaterka jest kobietą po pięćdziesiątce, marzącą o niezwykłych doświadczeniach i doznaniach. Jej uporządkowane życie zostaje zachwiane, gdy poznaje w barze mężczyznę, z którym zaczyna się regularnie spotykać. Lelio przedstawia dojrzałą kobietę, starającą się czerpać z życia pełnymi garściami. Na pierwszym planie nagrodzona Oscarem Julianne Moore, podobno w jednej z najlepszych ról w swojej obfitej karierze.


Destroyer reż. Karyn Kusama

W sekcji „Policjanci i złodzieje” pokazany zostanie Destroyer – historia o uwikłaniu w przeszłość. Główna bohaterka zmaga się z traumą sprzed lat, która postawiła pod znakiem zapytania jej karierę w FBI i sprawiła, że kobieta niemal stoczyła się na samą dno. Zamknięta historia tak naprawdę okazuje się wciąż otwarta, a Erin zmuszona jest do konfrontacji z traumatycznymi doświadczeniami. W głównej roli występuje Nicole Kidman, nominowana za tę rolę do Złotego Globu. Zaskakująca jest metamorfoza aktorki, która fizycznie jest właściwie nie do poznania. Destroyer to podobno duszna i niespieszna jednocześnie detektywistyczna opowieść, organizatorom kojarząca się z Chinatown Polańskiego.


Nóż + serce reż. Yann Gonzalez

W ubiegłym roku znalazł się w Konkursie Głównym Festiwalu w Cannes, gdzie o Złotą Palmę walczył razem z polską Zimną wojną. Gonzalez przenosi nas do Paryża końca lat 70. Swój film inspiruje prawdziwą historią reżyserki gejowskich filmów dla dorosłych. Opowieść koncentruje się na Anne, będącej na skraju załamania po utracie swojej kochanki. Kobieta się nie poddaje i postanawia zawalczyć o jej względy realizując najważniejszy i najambitniejszy z dotychczasowych projektów. Sytuacja wymyka się spod kontroli, gdy jeden z aktorów zostaje brutalnie zamordowany, a kobieta musi przeprowadzić śledztwo na własną rękę. W głównej roli Vanessa Paradis, a o oprawę muzyczną zadbał zespół M83. Film, który może być wyjątkowym doświadczeniem. Według krytyków – satysfakcjonująca psychodrama.


Pet Names reż. Carol Brandt

Siódmym filmem w zestawieniu najciekawszych filmów OFF Camery jest niepozorny Pet Names z sekcji „Amerykańscy niezależni”, który opowiada o Leigh. Jej matka jest ciężko chora, a młoda dziewczyna właściwie każdy dzień podporządkowała walce o jej zdrowie oraz lepsze samopoczucie. Świadoma poświęcenia ze strony córki, kobieta przekonuje ją do wyjazdu na biwak na łonie natury. Towarzyszem wypadu będzie jej były chłopak – osoba, która Leigh zrozumie i jednocześnie wywoła niezastane jeszcze wspomnienia. Autorka scenariusza, która jednocześnie wciela się w główną bohaterkę, oparła historię na własnych doświadczeniach. Oprócz humoru i nadziei, można liczyć na szczere i kameralne kino. Może coś w klimacie Sundance?

 

A Wy na co wybierzecie się na OFF Camerze?

 




Podyskutuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *